Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska milicja torturuje

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pałki, bicie, duszenie, podłączanie do prądu, a nawet specjalne stoły do gwałcenia ofiar. "Posterunki milicji wyposażone są w sejfy, w których znajduje się cała masa narzędzi używanych do tortur". Szokujący raport Amnesty International obnażający metody wymuszania zeznań w Rosji Putina opisuje DZIENNIK.

Aleksiej Michiejew ma 30 lat, od ośmiu lat porusza się wyłącznie na wózku. "Cały czas myślę, czy mogłem jeszcze trochę wytrzymać. Być może nie skończyoby się tak źle" mówi DZIENNIKOWI. Michiejew był sierżantem rosyjskiej drogówki. Cała jego wina polegała na tym, że podwiózł poznaną w barze dziewczynę. Nastolatka nie wróciła do domu. Następnego dnia po Michiejewa przyjechali jego koledzy z wydziału śledczego. Przez dziewięć dni ćwiczyli jedno pytanie "Będziesz gadał?". "Najgorzej było, gdy podłączali mnie do prądu" opowiada. "Mówili mi, że połknę własny język i że oczy wyjdą mi z orbit".

Po dziewięciu dniach nie wytrzymał podpisał zeznanie, że to on zgwałcił i zabił dziewczynę. Było mało. "Gdzie zakopałeś ciało, sk..." pytali śledczy. A na woltomierzu napięcie było coraz większe ból nie do wytrzymania.

Raport Amnesty International nie pozostawia żadnych złudzeń "Rosja być może wygląda na zewnątrz jak normalny kraj, ale pod płaszczykiem gazowego mocarstwa, ukrywane są średniowieczne metody. Milicja i służby specjalne powiększają swoją skuteczność w zwalczaniu przestępczości w najprostszy możliwy sposób bezceremonialnie torturując podejrzanych".

Co powoduje, że Rosja staje się ojczyzną średniowiecznych metod? Według Amnesty International to prosty efekt nieudolności milicji i jej niedofinansowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj