Dziennik Gazeta Prawana logo

Panika w Wielkiej Brytanii

12 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Londynie narasta panika wywołana otruciem byłego rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienki. W ośrodkach państwowej służby zdrowia ustawiają się kolejki ludzi obawiających się, że mogli zostać napromieniowani radioaktywnym polonem 210 - pisze DZIENNIK.

Do rządowej Agencji Ochrony Zdrowia zadzwoniły w ostatnich dniach blisko dwa tysiące osób, które bywały w miejscach odwiedzanych też przez rosyjskiego agenta.

Te miejsca to przede wszystkim japoński bar Itsu w samym sercu Londynu, dwa hotele i szpital, gdzie Aleksander Litwinienko spędził ostatnie dni życia. Ale w sumie detektywi prowadzący śledztwo w sprawie zamachu doliczyli się aż 12 takich miejsc; wszędzie znaleziono ślady napromieniowania i wszędzie w ostatnich tygodniach bywało mnóstwo ludzi.

"Dostaliśmy do tej pory 1707 telefonów od osób, które chcą się dowiedzieć, czy coś im grozi. Wszystkich uspokajamy, że ryzyko skażenia jest niewielkie" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik Agencji Ochrony Zdrowia. I dodaje, że polon 210 jest niebezpieczny jedynie wtedy, gdy dostanie się do organizmu człowieka, a konkretnie zostanie połknięty. "Naprawdę nie ma powodu do paniki" - uspokaja rzecznik.

Ale takie zapewnienia nikogo nie przekonują; nie na żarty zaniepokojeni są również pasażerowie, którzy w ostatnim miesiącu podróżowali samolotami linii British Airways. Kilka dni temu śledczy pracujący nad rozwikłaniem tajemnicy śmierci Litwinienki znaleźli ślady substancji radioaktywnych na pokładzie trzech maszyn latających na trasie Londyn - Moskwa. Pod uwagę wzięto 221 lotów, którymi podróżowały aż 33 tysiące pasażerów! Jeden z samolotów kursował także na trasie do Warszawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj