Amerykanie dowiedzieli się o specjalnych oddziałach od przesłuchiwanego terrorysty. Przyznał się, że bandyci mają w swoim arsenale nowoczesne rakiety przeciwlotnicze i czają się z nimi na trasach przelotowych amerykańskich maszyn. Wolno lecący śmigłowiec nie jest w stanie uniknąć rakiety.
Al-Kaida specjalnie poluje na helikoptery, bo zestrzelenie śmigłowca od razu trafia do mediów. W ten sposób o terrorystach robi się głośno. Amerykanie na razie nie wiedzą, jak walczyć z przeciwlotniczymi bandytami. Bo śmigłowców nie da się od razu wyposażyć w systemy antyrakietowe. Nie da się też sprawdzić, czy trasa przelotu maszyny jest wolna od terrorystów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
