Dziennik Gazeta Prawana logo

Kilkunastu Filipińczyków zawisło na krzyżu

13 października 2007, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak co roku w Wielki Piątek na Filipinach stało się zadość krwawej tradycji. 10-centymetrowymi gwoździami przybito do krzyży stopy i dłonie kilkunastu wiernych z miasteczka Cutud. Fanatyczni wyznawcy chcą w ten sposób upamiętnić męczeńską śmierć Chrystusa.

Na własne życzenie kilkunastu wiernych, ich stopy i dłonie zostały przybite do krzyża gwoździami o długości 10 cm. Drastycznej ceremonii towarzyszyły procesje biczujących się pątników. Jeszcze nigdy nie zdarzyo się, by któryś z ochotników zmarł lub ciężko ucierpiał w wyniku ukrzyżowania, jednak ceremoni od lat ostro sprzeciwia się Kościół. Mimo to mieszkańcy tradycję gorliwie kultywują. Bo chcą w ten sposób odpokutować za grzechy, ślubować lub modlić się o zdrowie bliskiej osoby.

Krwawy spektakl przyciąga wielu gapiów. W tym roku oglądało go blisko 20 tysięcy widzów, w tym wielu zagranicznych turystów także z Polski.

W przeszłości filipińskiemu zwyczajowi poddało się kilku cudzoziemców m.in. belgijska zakonnica i Japończyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj