Dziennik Gazeta Prawana logo

Norweski holownik wywrócił się koło Szetlandów

13 października 2007, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Norweski holownik "Bourbon Dolphin" wywrócił się do góry dnem u wybrzeży brytyjskich Wysp Szetlandzkich. Trzech członków załogi zginęło, pięciu jest zaginionych.

Wraz z nadejściem nocy - akcję ratunkową ograniczono, ale nie przerwano. Jednak są niewielkie szanse, aby rozbitkom udało się przeżyć w zimnej wodzie morskiej do świtu.

Według ocen ekspertów, człowiek może przeżyć w wodach Morza Północnego, o tej porze roku, przez kilka godzin, pod warunkiem, że jest ubrany w specjalny kombinezon ochronny.

Do wieczora wyłowiono siedmiu marynarzy. "Wysłaliśmy sygnał z żądaniem pomocy do wszystkich statków w tym rejonie, ponieważ potrzebujemy nurków. Jeśli tych pięciu ludzi uwięzionych jest w kadłubie, musimy się do nich dostać" - powiedział rzecznik straży przybrzeżnej Mark Clark.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj