Dziennik Gazeta Prawana logo

50 dni na Pacyfiku. Przeżyli dzięki mewom

25 listopada 2010, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy wypłynęli z Nowej Zelandii, ślad po nich zaginął. Poszukiwania nastolatków nie przynosiły rezultatu, aż - po pięćdziesięciu dniach - dostrzegł ich statek rybacki - i to w dobrej formie. Nastolatki znalazły niezwykły sposób na przeżycie.

Trzech zaginionych nastolatków, których od ponad 50 dni uznawano za zaginionych, odnalazł na Pacyfiku nowozelandzki statek rybacki - poinformowało w czwartek miejscowe radio.

Całą trójkę wzięto na pokład w rejonie na północ od Fidżi. Chłopcy wypłynęli z należących do Nowej Zelandii wysp Tokelau 5 października i od tamtej pory słuch po nich zaginął. Bezskutecznie poszukiwała ich m.in. nowozelandzka straż przybrzeżna.

Łódź nastolatków musiała przedryfować setki kilometrów zanim w środę dostrzegł ją statek rybacki "San Nikunau". Chłopcy są w dobrej kondycji, choć odżywiali się tylko mewami, które łapali i zjadali na surowo.

"Pomimo tego co przeszli są w całkiem dobrym stanie - zrelacjonował w rozmowie telefonicznej jeden z rybaków. - Byli trochę poparzeni przez słońce, ale potrzebowali jedynie niewielkiej pierwszej pomocy: posmarowania maścią na poparzenia".

Cała trójka przypłynie w piątek do stolicy Fidżi, miasta Suva. Rodziny nastolatków sądziły już, że wszyscy utonęli; za chłopców odprawiono mszę żałobną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj