Dziennik Gazeta Prawana logo

Haider chce zakazać budowy meczetów

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skrajna prawica w Austrii znów daje znać o sobie. Premier Karyntii Jorg Haider chce zakazać budowy meczetów, bo są "obce zachodniej kulturze". Muzułmanie nazwali go rasistą. I zamierzają nadal budować meczety. Teraz na 400 tysięcy muzułmanów są dwie świątynie.
Zakaz budowy meczetów? Tak Jorg Haider chce walczyć z czymś, co skrajna prawica nazywa islamskim tsunami. Pomysł może się wydać szokujący, ale nie jest odosobniony. W styczniu Daniel Jagerbauer z Austriackiej Partii Wolności walczył z budową meczetu w podwiedeńskim Bad Vaslau. Argumentował, że miasteczko stanie się mekką Dolnej Saksonii.

Haider tymczasem chce, żeby zezwalając na stawianie nowych budynków, uwzględniano tradycje kulturowe i religijne regionu. A ponieważ islam jest obcy tradycji zachodniej, to żaden meczet nie mógłby powstać.

Austriaccy muzułmanie odpowiadają: To rasizm! Omar al-Rawi z Inicjatywy Austriackich Muzułmanów przypomina, że islam jest religią uznaną w Austrii od czasów Franciszka Józefa. Teraz w tym kraju mieszka 400 tysięcy muzułmanów, czyli niecałe 5 proc. Austriaków czci Allaha. Do dyspozycji mają tylko dwa meczety, ale też 198 domów modlitewnych.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj