Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja sparaliżowała ukraiński parlament

10 września 2010, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Politycy Bloku Julii Tymoszenko zablokowali prace parlamentu Ukrainy. Żądają moratorium na podwyżki cen gazu i wzrost opłat komunalnych oraz rezygnacji z projektu podwyższenia wieku emerytalnego dla kobiet.

Posiedzenie parlamentu nie zdążyło się jeszcze zacząć, kiedy około 40 opozycyjnych deputowanych zablokowało wszystkie przejścia do prezydium Rady Najwyższej i mównicę.

Opozycja żąda "wprowadzenia moratorium na podwyżkę cen gazu i opłat komunalnych. Nie zgadza się także na podwyższenie wieku emerytalnego dla kobiet" - powiedział Iwan Kyryłenko, jeden z liderów BJuT. Chce także wyjaśnienia spraw związanych z wyrokiem sądu arbitrażowego w Sztokholmie co do własności 11 mld metrów sześciennych gazu ziemnego.

W sierpniu ceny gazu dla odbiorców indywidualnych na Ukrainie wzrosły o 50 procent. Kolejna podwyżka, także 50-procentowa, przewidywana jest w kwietniu przyszłego roku.

Władze w Kijowie podnoszą ceny gazu dla ludności z powodu zobowiązań wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Wiążą się one z warunkami pożyczki przyznanej Kijowowi pod koniec lipca. Ukraina otrzymała wówczas kredyt typu stand-by wysokości 15,15 mld dolarów na 29 miesięcy.

Oprócz wprowadzenia podwyżek cen gazu ukraiński rząd zobowiązał się wobec MFW również do wyrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz zapowiedział, że w przyszłym roku nie będzie podwyżek płac w budżetówce.

8 czerwca Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy w Sztokholmie nakazał Ukrainie zwrot spółce RosUkrEnergo(RUE) 11 mld metrów sześciennych gazu i dodatkowo zapłacenie grzywny w formie zwrotu 1,1 mld metrów sześciennych tego paliwa. Ukraina zapowiedziała apelację od tej decyzji, a minister ds. paliw i energetyki Jurij Bojko powiedział, że oddanie RUE gazu z zapasów państwowej spółki paliwowej Naftohaz "jest niemożliwe".

W latach 2006-2008 należąca do Gazpromu i spółki Centragas firma RUE była wyłącznym pośrednikiem w dostawach gazu z Rosji na Ukrainę, lecz zawarte na początku 2009 roku porozumienie między Rosją a Ukrainą usunęło ją z ukraińskiego rynku. Naftohaz przejął następnie należące do RUE 11 mld metrów sześciennych gazu, które znajdowało się w ukraińskich zbiornikach. Centragas domaga się zwrotu paliwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj