Dziennik Gazeta Prawana logo

Alarm w Niemczech. Terroryści planują zamach

17 listopada 2010, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alarm w Niemczech. Terroryści planują zamach
AP
Alarm antyterrorystyczny w Niemczech. To reakcja na informację służb bezpieczeństwa, że terroryści planują dokonać tam wielkiego zamachu pod koniec listopada.

„Począwszy od dziś, obecność policji będzie widoczna wszędzie. Myślę, że powinniśmy powinniśmy to jasno wytłumaczyć obywatelom” – mówił niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere. – „Jest powód do obaw, ale nie ma powodu do histerii” – cytuje ministra agencja Deutsche Welle.

Z informacji, którymi podzielił się on z dziennikarzami, wynika, że ostrzeżenie wystosował „międzynarodowy partner” Berlina – czyli najprawdopodobniej któraś z zachodnich służb bezpieczeństwa. Jest to pokłosie ostatnich wydarzeń – kiedy to powiązani z Al-Kaidą terroryści z Jemenu wysłali do USA pakunki zawierające materiały wybuchowe.

Władze w Berlinie odpowiedziały na zagrożenie, anulując czasowo wszystkie loty, które po drodze lądowały w Jemenie.

Według niemieckiego ministra obecnie sytuacja przypomina tę sprzed wyborów parlamentarnych we wrześniu zeszłego roku, gdy zaobserwowano m.in. większą liczbę publikowanych w internecie przez grupy terrorystyczne nagrań wideo z pogróżkami pod adresem Niemiec oraz zwiększoną intensywność przemieszczania się osób powiązanych z grupami islamistycznymi, w tym w kierunku Pakistanu.

"Już przed rokiem opracowaliśmy odpowiednie koncepcje zapewnienia bezpieczeństwa, które obecnie są wdrażane" - dodał de Maiziere. Zapewnił, że wszelkie działania podejmowane są w porozumieniu z innymi krajami. Nie wykluczył też przeprowadzania w pojedynczych przypadkach kontroli na granicach w strefie Schengen i intensywniejszej obserwacji tych granic.

Pod koniec października na lotniskach w Anglii i Dubaju przechwycono dwie nadane pocztą lotniczą przesyłki z ładunkiem wybuchowym, adresowane do synagog w USA. Jedna z paczek została wcześniej przeładowana na lotnisku w Kolonii-Bonn w Niemczech. Kilka dni później w sortowni poczty Urzędu Kanclerskiego w Berlinie przechwycono adresowaną do kanclerz Niemiec Angeli Merkel przesyłkę z niebezpieczną substancja zapalającą. Paczka ta została wysłana z Grecji.

W zeszłym tygodniu niemieckie media informowały powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa, że siatka terrorystyczna Al-Kaida planuje przeprowadzenie niebawem zamachów w Europie, w tym w Niemczech. Według tych podejrzeń w planowanie zamachów uwikłanych jest od 15 do 25 islamskich radykałów, którzy przeszli szkolenia w obozach terrorystycznych na pograniczu afgańsko-pakistańskim.

Scenariusze ataków miałyby przypominać wydarzenia w Bombaju z 2008 roku, gdzie terroryści zaatakowali dwa luksusowe hotele i centrum żydowskie. Napastnicy byli uzbrojeni w granaty i broń szybkostrzelną, dysponowali telefonami satelitarnymi oraz nawigatorami GPS. W zamachach w Bombaju zginęło 195 osób, a ponad 300 zostało rannych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj