Akcja zaczęła się przed świtem i zakończyła o godz. 8 rano (czasu lokalnego). Niektórzy z aresztowanych są oskarżeni o morderstwa, przeciw innym wysunięto takie zarzuty, jak: wymuszanie okupów, rabunki, przemyt narkotyków, podpalenia, nielegalny hazard i korumpowanie urzędników państwowych.

Reklama

Zatrzymani to przywódcy i członkowie znanych włosko-amerykańskich rodzin mafijnych: Gambino, Genovese, Lucchese, Bonnano, Colombo i DeCavalcante. Większość aresztowań przeprowadzono na nowojorskim Brooklynie, a część w dalszych okolicach Nowego Jorku, w stanach New Jersey i Connecticut.

Dotychczas za największą jednorazową akcję policyjną przeciw mafii uchodziło zatrzymanie około 80 członków syndykatów zbrodni w 2008 roku. Celem była wtedy głównie rodzina Gambino.

Władze federalne i lokalna policja w Nowym Jorku od pewnego czasu sygnalizowały, że mafia, w dużej mierze spacyfikowana w latach 90., ostatnio znowu podnosi głowę.

Na początku tamtej dekady FBI odniosła szereg zwycięstw w walce ze zorganizowaną zbrodnią. Decydującym wydarzeniem było oddanie się w ręce policji bossa gangu Lucchese, Alphonse'a D'Arco, który złożył zeznania druzgocące dla mafii.

W tym samym roku z FBI zaczął współpracować także jeden z czołowych gangsterów w rodzinie Gambino, Salvatore ("Bull") Gravano.

Zeznania obu umożliwiły aresztowania dziesiątków bossów mafijnych. Ważną rolę odegrały także skuteczne podsłuchy założone w lokalach uczęszczanych przez mafiosów.

Sukcesy władz w tym okresie spowodowały, że osłabła kontrola mafii nad niektórymi sektorami gospodarki, np. w budownictwie. W następnej dekadzie (2000-2010) organa ścigania zmniejszyły środki na walkę z syndykatami zbrodni, przesuwając je na walkę z terroryzmem. Umożliwiło to później mafii częściowe odbudowanie swoich wpływów.

Reklama