Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny reżyser: Trzeba połączyć Rosję z Ukrainą

25 stycznia 2011, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski reżyser Nikita Michałkow ponownie zaapelował o zjednoczenie Ukrainy i Rosji, określając te dwa państwa jako część "jednego rosyjskiego świata".

"Nie jesteśmy (Ukraina i Rosja) żadną Europą, a cząstkami wspólnego świata rosyjskiego. Jeśli się nie zjednoczymy, to przerodzimy się w jeden ogólnointelektualny +McDonald's+" - powiedział Michałkow w omawianym przez pismo "Telekrytykę" programie jednej z ukraińskich stacji telewizyjnych.

Reżyser, znany jako przyjaciel premiera Rosji Władimira Putina, jest jednym z najbardziej gorących zwolenników zjednoczenia Ukrainy z Rosją.

W grudniu oświadczył, iż do połączenia tych dwóch państw dojdzie już za dziesięć lat. "Myślę, że będzie to jeden kraj. Jesteśmy ludźmi jednej krwi, jednej linii, jednej subtelności i uporu" - mówił wówczas podczas czatu internetowego z czytelnikami gazety "Komsomolskaja Prawda w Ukrainie".

"Kiedy tu przyjeżdżam (na Ukrainę) i w paszporcie wstawiają mi graniczną pieczątkę, to mnie to nie obchodzi. To nie może zmienić mego nastawienia do tych ludzi i do tej porażająco pięknej krainy" - powiedział Michałkow.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj