Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kłopotliwy" list młodego Ratzingera. O celibacie

29 stycznia 2011, 18:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Kłopotliwy" list młodego Ratzingera. O celibacie
PAP/EPA
41 lat temu ksiądz Joseph Ratzinger wraz z ośmioma wybitnymi młodymi teologami napisał poufny list do niemieckiego episkopatu. Na temat kryzysu powołań i celibatu...

Ratzinger wraz z innymi teologami zaproponował Konferencji Episkopatu Niemiec refleksję na temat zmian w prawie kościelnym w sprawie celibatu - te wcześniejsze rewelacje niemieckiej prasy odnotowała w sobotę "La Repubblica". Rzymski dziennik zwrócił uwagę, że ujawniony list wywołuje obecnie "zakłopotanie".

9 lutego 1970 roku 42-letni ksiądz Ratzinger wraz z ośmioma innymi wybitnymi, młodymi teologami napisał poufny list do niemieckiego episkopatu, w którym znalazło się następujące stwierdzenie: "Pełni Bożej bojaźni stawiamy kwestię sytuacji kryzysu w Kościele. Nasze refleksje dotyczą pilnej potrzeby zastanowienia się nad zróżnicowanym podejściem do nakazu celibatu w Kościele. Jesteśmy przekonani, że jest to konieczne na najwyższym szczeblu kościelnym".

Odnosząc się do kwestii celibatu autorzy listu stwierdzili, że jest on przepisem, ale nie dogmatem. Ponadto podkreślili: "Z teologicznego punktu widzenia niesłuszne jest nieprzemyślenie tej sprawy w świetle nowej sytuacji historycznej i społecznej".

"Zwłaszcza młodzi księża stawiają sobie pytanie, w świetle ostrego kryzysu powołań, jak te problemy życia Kościoła i jego duszpasterzy mogłyby zostać rozwiązane w najbliższych latach".

Tym samym dziewięciu teologów postanowiło zostać doradcami konferencji niemieckiego episkopatu - ocenia włoski publicysta.

Włoska gazeta zauważa, że list ten został całkowicie zlekceważony przez niemiecki episkopat. Nie jest nawet jasne, dodaje, czy został on przesłany dalej do Rzymu.

"La Repubblica" podkreśla, że jednym z sygnatariuszy tego listu jest obecny papież, uważany za "konserwatystę, niezmordowanego obrońcę tradycji, ortodoksji i dogmatów".

"Kryzys powołań trwa, ale dzisiaj jeden z dziewięciu teologów jest po drugiej stronie barykady" - podsumowuje rzymski dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj