Dziennik Gazeta Prawana logo

Janukowycz: nie prześladujemy opozycji, walczymy z korupcją

1 lutego 2011, 21:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraińskie władze nie prześladują opozycji, lecz walczą z nadużyciami i korupcją, których dopuszczała się ekipa rządząca wcześniej państwem - oświadczył we wtorek prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz w wywiadzie dla polskich mediów, w tym dla PAP.

"Nie można modernizować kraju, nie walcząc z korupcją i nie starając się przywrócić autorytetu prawa. Należy zrozumieć, że jeśli idziemy w stronę demokracji, o której najgłośniej mówią ludzie wspierający korupcję, to odpowiedzialność powinien ponieść każdy" - powiedział Janukowycz w odpowiedzi na pytanie PAP o pojawiające się zarzuty, iż władze Ukrainy dopuszczają się represji wobec opozycji.

Zdaniem prezydenta zarzuty o prześladowania wywołane są sprzeciwem niektórych polityków wobec reform, zapoczątkowanych przez obecną ekipę rządzącą. "Wiedzieliśmy, że taki sprzeciw będzie. Niezadowolenie jest zjawiskiem naturalnym biurokracji" - oświadczył Janukowycz.

O represjach wobec opozycji alarmuje wspólnotę międzynarodową była premier Julia Tymoszenko, przeciwniczka Janukowycza w zwycięskich dla niego wyborach prezydenckich w 2010 roku.

Tymoszenko uważa, że dowodem prześladowań są śledztwa wszczęte przeciwko niej przez Prokuraturę Generalną Ukrainy. Jedno z nich prowadzone jest w sprawie niecelowego wykorzystania środków ze sprzedaży kwot emisyjnych dwutlenku węgla, drugie zaś zakupu po zawyżonych cenach tysiąca samochodów dla wiejskich przychodni lekarskich.

W związku z tymi dwoma sprawami Tymoszenko dostała w grudniu od prokuratury zakaz opuszczania miejsca zamieszkania. W ubiegłym tygodniu poprosiła śledczych, by pozwolili jej wyjechać na dwa dni do Brukseli, jednak spotkała się z odmową. W poniedziałek prokuratura podała, że wyjazd jest niemożliwy, ponieważ Tymoszenko mogłaby pozostać za granicą i uniknąć w ten sposób odpowiedzialności.

Hryhorij Nemyria, były wicepremier ds. integracji europejskiej w rządzie Tymoszenko, oświadczył wówczas w rozmowie z PAP, że podczas wizyty Janukowycza polskie władze nie powinny uchylać się od oceny działań władz Ukrainy wobec opozycji.

"Nie można udawać, że nic się nie stało i przymykać oczu na to, że swymi działaniami Janukowycz i podległa mu prokuratura potwierdzają, że budują na Ukrainie system autorytarny" - powiedział Nemyria.

Tymoszenko, która otrzymała zaproszenie do Brukseli m.in. od przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, chciała tam apelować o objęcie Ukrainy monitoringiem przed podpisaniem umowy stowarzyszeniowej z UE.

Zdaniem byłej premier UE powinna przyjrzeć się działaniom władz w Kijowie w związku z aresztowaniem kilku członków jej rządu oraz naciskami na media i drobnych przedsiębiorców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj