Dziennik Gazeta Prawana logo

Tatarzy demonstrują na Ukrainie. Jest ich 20 tysięcy!

18 maja 2011, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Około 20 tysięcy osób zgromadziło się w środę w Symferopolu na Ukrainie na demonstracji w 67. rocznicę deportacji Tatarów z Krymu w głąb ZSRR.

Uczestnicy akcji domagali się m.in. od ukraińskich władz, by uznały język tatarski za jeden z języków państwowych, a także prawa do oświaty w tym języku oraz przywrócenia historycznych nazw krymskich miejscowości.

Krymscy Tatarzy, którzy demonstrowali pod ukraińskimi flagami państwowymi, apelowali również, by władze w Kijowie i wspólnota międzynarodowa uznały ich deportację za zbrodnię.

Tatarzy od lat mają za złe władzom Ukrainy, że nie robią nic, by rozwiązać ich problemy. Główne kwestie, na które wskazują, to kwestia własności ziemi oraz nieprzestrzeganie praw mniejszości.

Po przymusowym wysiedleniu w 1944 roku Tatarzy zaczęli powracać na Krym dopiero na początku lat 90. Po powrocie dowiadywali się, że ziemia ich przodków przeszła w ręce napływowej, przeważnie rosyjskojęzycznej ludności. Spór o ziemię dotyczy południowego wybrzeża Krymu, który jest niezwykle atrakcyjnym terenem turystycznym.

Tatarzy narzekają także na proces rusyfikacji i asymilacji, dotkliwie odczuwają brak szkół z ich językiem nauczania.

Deportacja Tatarów krymskich rozpoczęła się 18 maja 1944 roku zgodnie z dekretem ówczesnego przywódcy Związku Radzieckiego Józefa Stalina. Władze radzieckie oskarżyły wtedy Tatarów z Krymu o współpracę z Niemcami podczas II wojny światowej. Pierwsza deportacja objęła ponad 18 tysięcy ludzi.

Niedługo po wysiedleniu Tatarów podobną decyzję wydano w sprawie żyjących na Krymie Ormian, Greków i Bułgarów. Razem z nimi deportowano także Turków, Kurdów, Persów i Romów. Ogółem podczas wojny i po jej zakończeniu Krym opuściło przymusowo 300 tys. mieszkańców, z czego 200 tysięcy stanowili Tatarzy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj