Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczne wieści z Ukrainy. Stan Tymoszenko bardzo ciężki!

21 listopada 2011, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dramatyczne wieści z Ukrainy. Stan Tymoszenko bardzo ciężki!
AP
Stan zdrowia skazanej na 7 lat więzienia i przetrzymywanej od sierpnia w areszcie byłej premier Julii Tymoszenko jest bardzo ciężki - poinformowała w poniedziałek ukraińska rzeczniczka praw człowieka Nina Karpaczowa.

Według jej relacji, Tymoszenko nie wstaje z łóżka i potrzebuje leczenia poza aresztem.

W rozmowie ze stacją telewizyjną "5. Kanał" Karpaczowa poinformowała, że widziała się z byłą premier w niedzielę wieczorem, gdy bez wcześniejszej zapowiedzi złożyła wizytę w kijowskim areszcie śledczym, gdzie więziona jest Tymoszenko.

"Stan Tymoszenko jest bardzo ciężki. Gdy ze mną rozmawiała, nie mogła podnieść się z łóżka. Ona potrzebuje badań i leczenia poza aresztem. Uważam ponadto za absolutnie niedopuszczalne prowadzenie działań śledczych (z Tymoszenko) w celi aresztu. Jest to jedyny taki przypadek w historii niepodległej Ukrainy" - oświadczyła Karpaczowa.

W miniony piątek jeden z najbliższych współpracowników Tymoszenko, b. wicepremier Ołeksandr Turczynow oznajmił, że stan jej zdrowia jest tak poważny, iż jej życiu grozi niebezpieczeństwo. Była premier ze względu na problemy z kręgosłupem od ponad dwóch tygodni nie może się samodzielnie poruszać, a w ostatnim czasie na jej ciele ponownie pojawiły się dziwne sińce. "Niektóre z nich mają 15 centymetrów średnicy" - oświadczył Turczynow.

Także w ub. piątek adwokat Tymoszenko, Serhij Własenko, który jako jeden z nielicznych może odwiedzać byłą premier w areszcie, przekazał, że opozycjonistka od dwóch tygodni bezskutecznie prosi kierownictwo aresztu o widzenie z własnym lekarzem. Obrońca poinformował, że w tym samym czasie lekarze zatrudnieni w areszcie pozwalają śledczym na trwające po 4-5 godzin przesłuchania w sprawie zarzutów o przestępstwa podatkowe.

11 października Tymoszenko otrzymała wyrok 7 lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 roku.

Po ogłoszeniu wyroku władze powróciły do dwóch śledztw, które toczyły się przeciwko byłej premier wcześniej. Dotyczą one przestępstw, które Tymoszenko miała popełnić w latach 1990., gdy kierowała firmą Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy (JSEU).

11 listopada do oskarżeń pod adresem Tymoszenko przyłączył się urząd skarbowy. Była premier usłyszała zarzuty ukrywania dochodów z obrotów dewizowych w wysokości ponad 165 milionów dolarów, kradzieży środków budżetowych i uchylania się od spłaty 47 milionów hrywien (ok. 18,8 mln zł) podatków.

Sprawa Tymoszenko komplikuje stosunki między Ukrainą a Unią Europejską, z którą Kijów negocjuje obecnie umowę stowarzyszeniową. Zdaniem Brukseli, wyrok na Tymoszenko był motywowany politycznie i świadczy o wybiórczym stosowaniu prawa na Ukrainie. Tymoszenko była główną rywalką prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj