Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziuganow za Putinem. Grzmi o przestępczej machinie

4 marca 2012, 20:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Giennadij Ziuganow twierdzi, że wybory prezydenckie w Rosji były "ani uczciwe, ani sprawiedliwe".  Według sondaży powyborczych zajął on drugie miejsce za premierem Władimirem Putinem.

- powiedział dziennikarzom kandydat Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) tuż po zakończeniu głosowania.

Według niego uczciwe wybory zakładają u

Ziuganow zarzucił Putinowi, że odmówił udziału w publicznej debacie, co też sprawia, że wyborów nie można uznać za uczciwe i sprawiedliwe.

Według niego uczciwe wybory zakładają, że c. Tymczasem, jak powiedział Ziuganow:

Według sondaży powyborczych (exit-polls), opublikowanych w Moskwie po zamknięciu lokali wyborczych, Putin już w pierwszej turze głosowania został wybrany na kolejnego prezydenta Rosji, uzyskując ok. 59 proc. głosów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj