Dziennik Gazeta Prawana logo

Na tych grach trenował Anders Breivik planując masakrę

19 kwietnia 2012, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anders Breivik w sądzie
Anders Behring Breivk przed sądem w Oslo/PAP/EPA
Sprawca zamachów terrorystycznych w Norwegii Anders Behring Breivik powiedział w sądzie, że korzystał z komputerowych gier wojennych, planując swoje ataki - zamach bombowy w Oslo i masakrę na wyspie Utoya.

Mężczyzna spędził kiedyś nawet cały rok w izolacji od społeczeństwa, pochłonięty komputerową grą. Breivik, sądzony za zabicie w 22 lipca 2011 roku 77 ludzi, zeznał, że poświęcił grając w Modern Warfare (gracz walczy w wirtualnym świecie) i że przez rok grał w World of Warcraft (gra strategiczna z dużą liczbą graczy, wcielających się w wirtualne postaci).

- oświadczył. Wyjaśnił też, że gry komputerowe służyły mu do symulowania reakcji policji i opracowywania najlepszej strategii ucieczki.

Breivik zabił osiem osób, detonując w Oslo samochód pułapkę, po czym zastrzelił 69 osób, w większości nastolatków, na wyspie Utoya. W czwartek powiedział w sądzie, że oczekiwał, iż po zamachu bombowym w stolicy zostanie otoczony przez policję; swe szanse wyjścia cało ocenił na . Podkreślił jednak, że trenował wychodzenie z takich sytuacji i właśnie takie sytuacje symulował w grach komputerowych.

Ujawnił też, że broń, w którą się zaopatrzył, ponazywał, sięgając do mitologii skandynawskiej. Karabin otrzymał nazwę gungnir, od oszczepu Odyna, a pistolet marki Glock - nazwę mjoelnir, od młota boga Thora.

Antropolog Thomas Hylland Eriksen z Uniwersytetu Oslo uznał, że takie gry komputerowe mogły wprowadzić Breivika w stan urojenia. . Eriksen dodał, że - jak się wydaje - Breivik ma trudności z rozróżnianiem między rzeczywistością wirtualną World of Warcraft i innych gier a rzeczywistością.

W czwartek Breivik oświadczył też w sądzie, że planował zamachy bombowe nie tylko na dzielnicę rządową w Oslo, lecz także na siedzibę rządzącej Norweskiej Partii Pracy i na trzeci obiekt, być może pałac królewski, choć - jak mówił - brał też pod uwagę inne cele.

Zamachu na pałac królewski chciał dokonać w taki sposób, żeby rodzina królewska nie ucierpiała. - powiedział.

Ostatecznie zrezygnował z trzech bomb. Już zbudowanie jednej było - tłumaczył.

Breivik przyznał się do dokonania zamachów, natomiast nie poczuwa się do winy. Swe ofiary nazywa , hołdującymi ideom przyjaznym dla imigracji.

Główna wątpliwość, która ma zostać rozstrzygnięta w czasie planowanego na 10 tygodni procesu, dotyczy zdrowia psychicznego oskarżonego. Ekstremiście grozi do 21 lat więzienia, jeśli zostanie ostatecznie uznany za poczytalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj