- czytamy w wiodącej niemieckiej opiniotwórczej gazecie.
- stwierdza komentator, dodając, że nie są alternatywą.
Według "SZ" prezydent Francji prowadzi po prostu kampanię wyborczą, co pozwala mu .
Hollande bawi się pomysłem euroobligacji - , przed którym Merkel - nie bez powodu - wzdraga się - czytamy w "SZ". Pomysł ten nie tylko narusza europejskie traktaty, lecz skierowany jest przeciwko logice polityki . - pisze dziennik.
Jak podkreśla komentator, przesłanie Merkel zrozumiały już niemal wszystkie kraje UE, jednak Hollande nie chce podporządkować się tej logice.
Zdaniem "SZ" jest jeszcze za wcześnie na ogłaszanie nowego konfliktu pomiędzy Niemcami a Francją. Hollande wykorzystuje na razie taktyczną przewagę, jaka dają mu zbliżające się wybory 17 czerwca. - czytamy w komentarzu. Jednak po wyborach nadejdzie czas próby - będzie musiał wytłumaczyć, dlaczego rynki nie dowierzają Francji, dlaczego oprocentowanie francuskich obligacji rządowych nie spada i dlaczego przemysł ucieka za granicę.
Euroobligacje są - ocenia niemiecka gazeta. Komentator przewiduje, że . - dodaje.
Kto sam decyduje o wysokości swoich długów, ten sam powinien ponosić odpowiedzialność za ich umorzenie. - pisze komentator, ostrzegając: .
lep/ ro/