Dziennik Gazeta Prawana logo

Asad: Zestrzelenie tureckiego myśliwca było pomyłką

3 lipca 2012, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Turecki F-4 Phantom
Turecki F-4 Phantom/PAP/EPA
Prezydent Baszar el-Asad podkreślił, że  nie chce dopuścić do otwartej walki między Syrią a Turcją. Zdaniem polityka, zestrzelenie tureckiego wojskowego samolotu, do którego doszło pod koniec czerwca, to niedopatrzenie ze strony Syryjczyków. 

- powiedział Asad w wywiadzie dla stambulskiego dziennika "Cumhuriyet".

- dodał prezydent Syrii, przeciwko któremu od połowy marca zeszłego roku trwa powstanie.

Nie wiadomo, kiedy wywiad został przeprowadzony.

22 czerwca Syryjczycy zestrzelili turecki samolot wojskowy. W następstwie tego incydentu Ankara rozmieściła broń przeciwlotniczą wzdłuż granicy z Syrią i ogłosiła, że potraktuje każdy ruch syryjskich sił w pobliżu wspólnej granicy jako bezpośrednie zagrożenie.

W związku z zestrzeleniem tureckiej maszyny Turcja poprosiła o pilne posiedzenie ambasadorów Sojuszu Północnoatlantyckiego, którego jest członkiem. Po posiedzeniu NATO ostro potępiło zestrzelenie myśliwca; po konsultacjach uznało, że na razie będzie bacznie śledzić rozwój wydarzeń na granicy syryjsko-tureckiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj