Dziennik Gazeta Prawana logo

Rocznica masakry w Oslo. Norwegia upamiętnia ofiary Breivika

22 lipca 2012, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anders Breivik w sądzie
Anders Breivik w sądzie/Media
Rok po najkrwawszym ataku od drugiej wojny światowej, Norwegia w niedzielę upamiętnia 77 ofiar zamachu dokonanego przez prawicowego ekstremistę. Pierwsza rocznica masakry będzie okazją do potwierdzenia, że nie zachwiała ona demokratycznymi wartościami kraju.

22 lipca 2011 roku Norweg Anders Behring Breivik użył około tony materiałów wybuchowych i dokonał zamachu bombowego w dzielnicy rządowej Oslo, zabijając osiem osób. Następnie na wyspie Utoya, gdzie odbywał się obóz młodzieżówki rządzącej Norweskiej Partii Pracy (Ap), zastrzelił 69 osób, w większości młodych. 33-letni Breivik tłumaczył po aresztowaniu, że chciał zapobiec wielokulturowości i "muzułmańskiej inwazji" w Europie.

W niedzielę w miejscach zamachów, które wstrząsnęły Norwegią, obywatele złożą wieńce, w całym kraju zorganizowane zostaną uroczystości religijne, a przed ratuszem w Oslo odbędzie się koncert. Premier Jens Stoltenberg wraz z rodziną królewską weźmie udział w nabożeństwie w katedrze luterańskiej w stolicy, a następnie na Utoi wygłosi przemówienie, którego wysłuchają młodzi działacze polityczni.

W sierpnia 2011 r. rząd powołał niezależną komisję do wyciągnięcia wniosków z zamachów i ewentualnego udoskonalenia metod pracy różnych organów władz. 10-osobowa komisja powinna zakończyć pracę 13 sierpnia.

Oprócz kilku marginalnych kroków, takich jak propozycje zmian legislacyjnych oraz zwiększenie ochrony wysokich rangą polityków i ośrodków władzy, Norwegia po atakach nie zwiększyła w widocznym stopniu bezpieczeństwa i nie ograniczyła dostępu publicznego. Jak pisze agencja AFP, przed wejściem do parlamentu czasami wciąż można zobaczyć zaparkowane pojazdy.

ocenił szef grupy wsparcia rodzin i ofiar Trond Henry Blattmann, który na Utoi stracił syna. - dodał.

Rodziny ofiar krytykowały policję za powolne reagowanie podczas masakry, wskazując, że zbyt wielu funkcjonariuszy było wówczas na urlopie i że nie było gotowego do działań śmigłowca. Dotarcie ekipy policyjnej z Oslo samochodami i łodzią na wyspę Utoya, położoną 45 km od stolicy, trwało około godziny. Policja przepraszała i tłumaczyła, że głównymi przyczynami opóźnienia były zła komunikacja i przepełnienie policyjnej łodzi.

Breivik, którego proces zakończył się pod koniec czerwca, obecnie czeka na wyrok. Główne pytanie brzmi, czy 33-letni fundamentalista zostanie skazany na więzienie, czy też zostanie przymusowo skierowany na leczenie psychiatryczne w zamkniętym ośrodku. Wyrok zapadnie 24 sierpnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj