Dziennik Gazeta Prawana logo

Fałszywy alarm nad Amsterdamem. Nie było porywacza

29 sierpnia 2012, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fałszywy alarm nad Amsterdamem. Nie było porywacza
Shutterstock
Dwa myśliwe F-16 wzbiły się w powietrze nad Holandią - takie polecenie wydało ministerstwo obrony na wieść o samolocie lecącym w kierunku amsterdamskiego lotniska Schiphol. Istniało podejrzenie, że lecąca z Malagi maszyna została porwana. Jednak przedstawiciel lotniska dementuje te doniesienia.

O możliwym porwaniu samolotu poinformowała agencja Reutera. 

Po wylądowaniu samolot został otoczony przez uzbrojony personel. Policja przyznała, że na pokładzie maszyny może znajdować się porywacz.

Jednak rzecznik lotniska wyjaśnił, że doszło do nieporozumienia między pilotem a wieżą kontroli lotów - podało TVN24.

Ewakuacja z powodu bomby

Wcześniej poinformowano o ewakuacji i zamknięciu części lotniska z powodu znalezionego na jego obszarze pocisku z czasów II wojny światowej. Kilka rejsów zostało odwołanych, a kilkadziesiąt opóźnionych.

Zakłócenia w ruchu dotyczą połączeń z Europą. Bombę znaleziono pod terminalem C, który obsługuje rejsy europejskie. Zamknięty został właśnie ten terminal, część terminalu D i jeden z pasów startowych - poinformowała rzeczniczka lotniska.

Holenderskie Ministerstwo Obrony podało, że odkryto bombę ważącą pół tony. Wcześniej poinformowano, że na lotnisko udają się saperzy.

Schiphol, dziś jeden z największych europejskich portów lotniczych, był wykorzystywany jako lotnisko wojskowe podczas II wojny światowej. Na początku wojny bombardowały je siły niemieckie, a potem - alianci.

W 2010 roku przez Schiphol przewinęło się około 45 mln pasażerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj