Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Litwy nie przyjedzie do Warszawy. Komorowski to rozumie

6 listopada 2012, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dalia Grybauskaite
Dalia Grybauskaite/Shutterstock
Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite nie przyjedzie do Warszawy na niedzielne obchody Święta Niepodległości - oświadczyła jej rzeczniczka. Prezydent Bronisław Komorowski przyjął tę decyzję ze zrozumieniem - mówi szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

Po raz pierwszy do pięciu lat w Warszawie w dniu 11 listopada zabraknie przywódcy Litwy. Jak poinformowała w poniedziałek agencję BNS rzeczniczka Daiva Ulbinaite, litewska prezydent zrezygnowała z wyjazdu do Warszawy z powodu "niezwłocznych kwestii związanych z polityką wewnętrzną".

W liście gratulacyjnym do Komorowskiego z okazji Święta Niepodległości Grybauskaite zaproponowała spotkanie na początku grudnia lub w innym dogodnym dla niego terminie w celu - zaznaczyła rzeczniczka.

- powiedziała PAP szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.

Za rządów poprzedniego prezydenta Litwy Valdasa Adamkusa ukształtowała się tradycja, że przywódca Litwy uczestniczy w Warszawie w obchodach Święta Niepodległości Polski 11 listopada, a polski przywódca przyjeżdża do Wilna 16 lutego na Dzień Niepodległości Litwy.

Przed miesiącem doradca Grybauskaite ds. polityki zagranicznej Jovita Neliupsziene wyraziła opinię, że Litwa opowiada się za przerwą w - jak to określiła - "fasadowych" spotkaniach dwustronnych.

W ostatnim czasie stosunki między Wilnem a Warszawą są napięte z powodu różnej oceny sytuacji polskiej mniejszości narodowej na Litwie. Polacy na Litwie krytykują nową ustawę o oświacie, która w ich ocenie zagraża polskiemu szkolnictwu w tym kraju, domagają się oryginalnej pisowni ich nazwisk i podwójnego nazewnictwa ulic. Tymczasem litewskie władze obawiają się, że wszystko to może zagrozić ich tożsamości narodowej.

Latem bieżącego roku prezydent powiedziała, że lepiej jest zrobić przerwę w stosunkach polsko-litewskich niż naprawiać to, czego się naprawić nie da.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj