Dziennik Gazeta Prawana logo

Żona byłego ministra kradła futra w USA?

23 lutego 2013, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Żona byłego ministra kradła futra w USA?
Żona byłego ministra stanie przed sądem w USA /Shutterstock
Skandal w USA. Żona byłego ministra sportu, wraz z partnerką jednego z artystów mają kłopoty z prawem - twierdzi "Fakt". Kobiety staną przed sądem za próbę kradzieży futer.

  5 grudnia, jak pisze "Fakt", Monika G., partnerka Roberta Janowskiego i Janina D., żona byłego ministra sportu, Mirosława Drzewieckiego wybrały się do sklepu na Florydzie. Ochrona miała, zdaniem tabloidu, przyłapać je na próbie wyniesienia futer o wartości ponad dwóch tysięcy dolarów

, pisze tabloid. Dlatego wezwano policję. Partnerka aktora stwierdziła, że . Potem jednak - uważa "Fakt". Żona byłego ministra, zdaniem bulwarówki, oznajmiła, że .

4655405-akta-sprawy.jpg

Wezwani na miejsce policjanci uznali, że kobiety próbowały wspólnie wynieść futra ze sklepu - znaleźli, zdaniem "Faktu" ślady na ubraniach, które miały dowieść, że Polki próbowały zdjąć czujniki z futer. Kobiety trafiły do aresztu w hrabstwie Broward, skąd jednak szybko wyszły za kaucją. Proces ma zacząć się pierwszego kwietnia. Grozi im pięć tysięcy dolarów grzywny i pięć lat więzienia.

>>>Zobacz dokumenty sprawy w amerykańskim sądzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj