Dziennik Gazeta Prawana logo

Bunt w czeskim IPN. Nowa szefowa instytutu pracowała w Warszawie

15 kwietnia 2013, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bunt w czeskim IPN. Nowa szefowa instytutu pracowała w Warszawie
Shutterstock
Burza personalna w czeskim Instytucie Badania Reżimów Totalitarnych. Po odwołaniu dyrektora instytutu Daniela Hermana do dymisji podała się prawie cała Rada Naukowa instytutu, który jest odpowiednikiem polskiego IPN-u.

Daniel Herman był już czwartym dyrektorem tej instytucji w jej pięcioletniej historii. Został odwołany przez Radę Instytutu pod naciskiem polityków lewicy. Zarzucono mu nieudolność w kierowaniu instytucją. Na miejsce Daniela Hermana powołano tymczasowo Pavlę Foglovą, byłą szefową Czeskiego Centrum w Warszawie.

Sytuację w instytucie premier Petr Neczas nazwał skandalem. C - oświadczył wyjątkowo zdenerwowany premier. Podejrzewa jednocześnie, że w przypadku przegranej partii prawicy w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych socjaldemokraci przejma władzę z cichym poparciem komunistów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj