Przed prowokacjami mogącymi prowadzić do krwawych starć ostrzegł na
Krymie przewodniczący Medżlisu Narodu Tatarskiego Refat Czubarow. Według
rozpowszechnianych w Symferopolu informacji, takich prowokacji mogą
dopuścić się najbliższej nocy ludzie podający się za członków
mniejszości tatarskiej.
Przedstawiciele mniejszości tatarskiej na Krymie poinformowali, iż w związku z możliwymi prowokacjami oraz niebezpieczeństwem prowokowania konfliktów pomiędzy ludnością tatarską i rosyjską powołane zostają tymczasowe oddziały straży obywatelskiej.
Mają one chronić obiekty kultu muzułmańskiego, a także rejony zamieszkałe przez ludność tatarską. Chodzi o to, by nie dochodziło do jakichkolwiek bijatyk lub potyczek. Szczególne obawy w Symferopolu i okolicach wzbudziła informacja, iż od strony Bachczysaraju zmierza w kierunku stolicy kolumna samochodów wojskowych, którymi jadą ludzie pochodzenia kaukaskiego.
Zdaniem części komentatorów, to właśnie oni mogą zostać wykorzystani do dokonania prowokacji zaostrzających sytuację w mieście.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|