Przedstawiciel prorosyjskich separatystów w Doniecku na wschodzie
Ukrainy potwierdził, że to oni aresztowali kilku wolontariuszy
Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Jak powiedział są oni podejrzewani
szpiegostwo, trwa wyjaśnianie tych podejrzeń.
Do napaści na przedstawicielstwo tej organizacji doszło wczoraj wieczorem.
Według wcześniejszych informacji, zatrzymano 7 osób - trzech mieszkańców Kijowa, trzech z Doniecka i Francuza. Według portalu "Nowosti Donbassa", wolontariusze przywieźli do Doniecka lekarstwa dla osób, które doznały obrażeń w starciach ulicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane