Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew o Ukrainie: Stanowisko Kijowa pachnie szantażem

16 czerwca 2014, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miedwiediew o Ukrainie: Stanowisko Kijowa pachnie szantażem
Shutterstock
Zarówno Gazprom, jak i rosyjski premier oskarżają Ukrainę o szantażowanie Rosji. Twierdzą też, że Moskwa musiała wprowadzić przedpłaty na rosyjski gaz, bo władze w Kijowie zachowują się "nierozsądnie".

Rosja oskarża Ukrainę o stosowanie szantażu w kwestii rozliczeń gazowych. Oświadczenia takie przekazali dziennikarzom: rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew i szef Gazpromu Aleksiej Miller. Dziś Moskwa wprowadziła system przedpłat na dostawy gazu dla Ukrainy i złożyła wniosek do sądu arbitrażowego w Sztokholmie, domagając się od Kijowa spłaty 4,5 miliarda dolarów długu.

Według szefa koncernu Gazprom - ukraińskie władze stosują szantaż. W ocenie Aleksieja Millera w takiej atmosferze odbywają się negocjacje gazowe z przedstawicielami Ukrainy. Podtrzymał taką opinię premier Rosji Dmitrij Miedwiediew, który stwierdził -„stanowisko Kijowa pachnie szantażem”. Szef rządu dodał, że wprowadzenie systemu przedpłat, to wynik nierozsądnych działań ukraińskich władz. Zaznaczył też, iż Moskwa chce kontynuować negocjacje, ale pod warunkiem uregulowania przez Kijów dotychczasowego zadłużenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj