Dziennik Gazeta Prawana logo

NATO: Rosyjskie wojska są na Ukrainie. Moskwa odpowiada: Gołosłowne wypowiedzi

12 listopada 2014, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Separatyści z Doniecka
Separatyści z Doniecka/PAP/EPA
Szef wojsk NATO w Europie twierdzi, że na Ukrainę wkroczyły rosyjskie oddziały. Co na to Moskwa? Ministerstwo obrony twierdzi, że nie ma co zwracać uwagi na "gołosłowne wypowiedzi" amerykańskich generałów.

Rosja zaprzecza informacjom naczelnego dowódcy NATO w Europie. Generał Philip Breedlove powiedział podczas wizyty w Sofii, że zauważono napływ rosyjskich jednostek wojskowych na wschodnią Ukrainę.

Generał Igor Konaszenkow, oficjalny przedstawiciel Ministerstwa Obrony Rosji stwierdził, że w Moskwie przestano już zwracać uwagę na naczelnego dowódcy NATO w Europie o rosyjskich wojskowych kolumnach, które jakoby wtargnęły na Ukrainę. Konaszenkow dodał, że rosyjskie władze niejednokrotnie mówiły o tym, że potwierdzających obecność rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainie.

ZOBACZ TAKŻE: Tak mieszkańcy Donbasu walczą o przeżycie>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj