Rosja wstrzymuje projekt South Stream. Prezydent Władimir Putin
powiedział podczas wizyty w Stambule, że budowa gazociągu bez zgody
Bułgarii jest "absurdem". Putin mówił, że stanowisko Unii Europejskiej
wobec tego projektu jest niekonstruktywne, "nie można powiedzieć, by
Unia pomagała w jego realizacji, widać raczej stwarzanie przeszkód".
- oświadczył rosyjski prezydent. Zapowiedział, że rosyjskie surowce trafią w inne rejony świata i "Europa ich nie otrzyma".
- wyjaśniał.
Władimir Putin oświadczył też, że Rosja jest gotowa wybudować jeszcze jedną nitkę dla Turcji, a w przypadku konieczności - przekaźnik gazowy na granicy z Grecją dla dostaw dla innych odbiorców.
Bułgaria, która jest członkiem Unii Europejskiej, odmówiła zgody na budowę South Stream przez swoje terytorium. Gazociąg miał służyć do dostarczania surowca z Rosji do południowej Europy i omijać Ukrainę.
CZYTAJ TAKŻE: Moskwa: Jeśli Europa nie chce Gazociągu Południowego, to go nie zbudujemy>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|