Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Litwinienko sam otruł się polonem? Wdowa po byłym agencie stanowczo zaprzecza

3 lutego 2015, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marina Litwinenko w drodze na przesłuchanie
Marina Litwinenko w drodze na przesłuchanie/PAP/EPA
Czy Aleksander Litwinienko miał nielegalnie polon i przypadkowo się nim otruł? Takie plotki pojawiają się coraz częściej. Stanowczo plotkom tym zaprzecza wdowa po byłym agencie FSB.

W Londynie trwa niezależne publiczne dochodzenie w sprawie okoliczności śmierci Aleksandra Litwinienki, otrutego 8 lat temu radioaktywnym polonem - zdaniem Brytyjczyków - przez rosyjską FSB. Dziś wdowa po Litwinience Maryna stanowczo zaprzeczyła domysłom, że jej mąż mógł nielegalnie posiadać izotop polonu 210 i przez nieostrożność zapadł na chorobę popromienną.

Brytyjska prasa powtarza opinie ekspertów, że polon 210 to niezwykle rzadki i drogi izotop pierwiastka, który można uzyskać jedynie wzbogacając paliwo nuklearne. A w Rosji cała taka produkcja jest kontrolowana przez państwo. Ale już w 2006 roku, zaraz po śmierci Litwinienki, "New York Times" twierdził coś przeciwnego - że polon 210 jest dość szeroko dostępny komercyjnie, a Rosja sprzedaje go legalnie prywatnym firmom w Stanach Zjednoczonych do produkcji urządzeń antyelektrostatycznych. Teoretycznie, ktoś z doświadczeniem laboratoryjnym mógłby uzyskać 10 śmiertelnych dawek polonu z urządzenia dostępnego na rynku za 225 dolarów - pisał "New York Times".

Tymczasem w toku dwudniowych zeznań Maryna Litwinienko ujawniła, że jej mąż pracował jako konsultant brytyjskiego kontrwywiadu, pomagając mu rozszyfrowywać tajnych agentów rosyjskich. Mogło to być również przyczyną jego śmierci, o którą sam Litwinienko na łożu śmierci winił Władimira Putina. Podczas przesłuchań pokazano wideoklip ukazujący rosyjskich żołnierzy strzelających podczas ćwiczeń do zdjęcia Litwinienki jak do tarczy.

O FILMIE POKAZUJĄCYM STRZELANIE DO TARCZ Z LITWINIENKĄ PIERWSZY NAPISAŁ DZIENNIK.PL>>>

ZOBACZ TAKŻE: Litwinienko zabity przez rosyjskie służby specjalne? Jest przełom w śledztwie>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj