Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa samolotu na Tajwanie. Spadł do rzeki chwilę po starcie. WIDEO

4 lutego 2015, 06:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
radar
radar/Shutterstock
11 ofiar śmiertelnych - to najnowszy, ale wciąż nieoficjalny bilans ofiar katastrofy samolotu pasażerskiego na Tajwanie. Maszyna typu ATR -72 spadła do rzeki Keelung niedaleko stolicy, Taipei, krótko po starcie.

Ratownikom udało się wydostać z wraku 28 pasażerów, 19 jest wciąż uwięzionych, te dane podaje tajwańska straż pożarna.

Na pokładzie samolotu było 58 osób, w tym 5 członków załogi.

Maszyna linii TransAsia odbywała lot krajowy. Z pierwszych doniesień wynika, że samolot uderzył w przęsło estakady. Zanim wpadł do rzeki, zawadził jeszcze podwoziem o przejeżdżającą w pobliżu taksówkę. Jej kierowca został ranny.

W mediach pojawiły się dramatyczne zdjęcia, na których widać mocno przechylony samolot lecący tuż nad autostradą. 

To drugi turbośmigłowiec ATR-72, który rozbił się w ciągu ostatniego roku. W lipcu katastrofie uległa maszyna lądująca na wyspie Penghu u wybrzeży Tajwanu. Zginęło 48 osób, a 10 zostało rannych. Wtedy jako jedną z główną przyczyn wypadku podawano fatalną pogodę.


CZYTAJ TEŻ: Tajemniczy dron nad Pałacem Elizejskim >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj