Dziennik Gazeta Prawana logo

Separatyści obiecują: Rozpoczynamy wycofywanie ciężkiej broni

22 lutego 2015, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraina
Ukraina/PAP/EPA
Separatyści rozpoczynają wycofywanie ciężkiej broni z linii frontu w Donbasie. Tak przynajmniej twierdzi jeden z dowódców prorosyjskich bojowników Eduard Basurin. Jak stwierdził, taka operacja potrwa dwa tygodnie.

Rzecznik ukraińskiego sztabu Andrij Łysenko na razie nie potwierdza, czy separatyści rozpoczęli wycofywanie ciężkiego sprzętu wojskowego.

Odpowiednie dokumenty w tej sprawie podpisano wczoraj. Przebieg operacji ustalono w centrum koordynacyjnym do spraw wstrzymania ognia, w skład którego wchodzą rosyjscy i ukraińscy wojskowi. Ci pierwsi podpisali odpowiednie dokumenty z separatystami.

Jak uzgodniono w czasie rozmów w Mińsku 12 lutego, odległość na jaką ma być wycofany konkretny rodzaj sprzętu wojskowego jest taka sama dla każdej ze stron. Bojówkarze mają to jednak zrobić od linii frontu według stanu z 19-ego września, gdy podpisywano pierwsze porozumienia w białoruskiej stolicy. Natomiast Ukraińcy - od faktycznej linii według stanu z 12 lutego.

Spornym terytorium może pozostać Debalcewe, które separatyści z pomocą Rosjan zdobyli łamiąc porozumienia mińskie, już po zawieszeniu broni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj