Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrzymano domniemanych zabójców Borysa Niemcowa

7 marca 2015, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Borys Niemcow
Borys Niemcow/Shutterstock
Zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o zabójstwo lidera rosyjskiej opozycji Borysa Niemcowa. Mimo że na razie są tylko podejrzani i dopiero jutro będzie rozpatrzony wniosek o ich aresztowanie, podano do publicznej wiadomości ich personalia. Mężczyźni to Anzor Gubaszew i Zaur Dadajew z Północnego Kaukazu.

Według szefa Rosyjskiego Komitetu Śledzego Władmira Markina, obaj są podejrzani zarówno o wykonanie, jak i o organizację zamachu. Został już odnaleziony samochód, którym mieli się poruszać. Zabezpieczono w nim ślady biologiczne, które pomogły wpaść na ślad przestępców, wykorzystano też analizę bilingów telefonicznych. Dzięki nagraniom z ulicznych kamer udało się uzyskać dość dobrej jakości zdjęcia podejrzanych.

Rosyjski Komitet Śledczy rozpatruje różne motywy zabójstwa, w tym polityczny i obyczajowy. Tymczasem opozycja nie ma wątpliwości, że mord ma związek z działalnością Niemcowa. Miał on wkrótce opublikować raport dotyczący działań Rosji na Ukrainie.

Niezależna telewizja "Deszcz" podała, że liderzy opozycji zamierzają zwrócić się do prezydenta Władimira Putina z propozycją stworzenia grupy kontaktowej, która miałaby współdziałać z organami prowadzącymi śledztwo. W jej ramach opozycjoniści chcieliby stawiać pytania związane z jego przebiegiem.

Tymczasem oficjalne rosyjskie media odsuwają na dalszy plan wersję, że śmierć Niemcowa mogła być wynikiem jego działalności opozycyjnej. Agencja prasowa Interfax - powołując się na swoje źródło - podała, że zleceniodawcy zabójstwa opozycyjnego polityka mogą działać za granicą. Z kolei portal internetowy Gazeta.Ru twierdzi, że zabójstwo mogło być wynikiem zemsty rodowej. Sugeruje, że Borys Niemcow miał romans nie tylko z ukraińską modelką Hanną Durycką, ale również z Zairą Dugużewą, pochodzącą z Karaczajo-Czerkiesji, autonomicznej rosyjskiej republiki na Północnym Kaukazie.

Na rosyjskich portalach społecznościowych pojawiły się sugestie, że jeden z zatrzymanych, Zaur Dadajew, to być może sierżant Zaur Dadajew, który w 2010 roku został nagrodzony Orderem Męstwa przez ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa za odwagę i odpowiedzialność podczas służby na Północnym Kaukazie.

55-letni Borys Niemcow, jeden z najważniejszych opozycyjnych krytyków Putina, został zastrzelony tydzień temu, na moście koło murów Kremla, gdy spacerował tam z Hanną Durycką. Nieznany sprawca wystrzelił w kierunku Niemcowa kilka kul. Cztery z nich trafiły go w plecy. Zmarł na miejscu zdarzenia.

Hanna Durycka na razie nie została wezwana do Moskwy na kolejne przesłuchanie, ale jej adwokat Wadim Prochorow przewiduje, że w związku z zatrzymaniem podejrzanych o zabójstwo Niemcowa może to wkrótce nastąpić. We wtorek kobieta opuściła Moskwę i wróciła do Kijowa. Ukraińska prokuratura poinformowała, że w związku z tym, że Durycka otrzymuje pogróżki, została jej przydzielona ochrona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj