Dziennik Gazeta Prawana logo

Francja: zamach pod Lyonem był aktem terrorystycznym

30 czerwca 2015, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuska policja
Francuska policja/Shutterstock
Prokurator uznał za akt terroru zamach, którego dokonał Yassin Salhi w zakładach produkujących pod Lyonem gaz przemysłowy. Sąd rozpoczął dochodzenie w tej sprawie.

W specjalnym oświadczeniu prokurator Francois Molins podkreśla, że sprawca chciał prawdopodobnie dokonać zamachu samobójczego. Wobec Yassina Salhiego, który początkowo próbował swoje czyny motywować konfliktem z żoną i z przełożonym, wysunięto oskarżenia o powiązania z tak zwanym Państwem Islamskim.

Zdaniem prokuratora, wszystko wskazuje na to, że sprawca działał dokładnie według scenariusza tego typu aktów terrorystycznych nakreślonego przez dżihadystów z Iraku i z Syrii.

Potwierdzeniem jest sposób zgładzenia ofiary przez obcięcie głowy, arabskie napisy na umieszczonej w pobliżu zwłok fladze Państwa Islamskiego oraz przesłanie do Syrii zdjęć z miejsca zbrodni. Odbiorca fotografii miałby w rozmowie telefonicznej nagranej przez francuską policję wziąć na siebie współodpowiedzialność za piątkowy zamach.

Jedna osoba zginęła, dwie zostały ranne, straty materialne są bardzo duże.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj