Parada morska w Sewastopolu miała pokazać obywatelom, że rosyjska flota obroni ojczyznę przed każdym wrogiem. Jednak po tym, co zdarzyło się pod odpaleniu rakiety przez jedną z fregat, admirałowie pewnie woleliby zapomnieć.
Fregata "Ładnyj" miała podczas parady morskiej w Sewastopolu ostrzelać rakietami cel. To miało pokazać zgromadzonym gapiom, czy dowódcom zachodnich flot, że rosyjska flota jest najpotężniejsza na świecie i nikt i nic jej nie jest w stanie zagrozić.
Film z ostrzału momentalnie stał się hitem mediów. Jednak nie z tych powodów, z jakich urządzono strzelanie. Zakończyło się one wielką wpadką. Rosyjska rakieta rozpadła się kilka chwil po starcie, a jej części mało nie trafiły w okręt, który ją wystrzelił - informuje "Russia Today"
ZOBACZ, JAK STRZELA ROSYJSKA FLOTA:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|