Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka rosyjskiej floty. To miał być pokaz siły, a wyszło jak zwykle

27 lipca 2015, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Okręty Floty Czarnomorskiej
Okręty Floty Czarnomorskiej/Shutterstock
Parada morska w Sewastopolu miała pokazać obywatelom, że rosyjska flota obroni ojczyznę przed każdym wrogiem. Jednak po tym, co zdarzyło się pod odpaleniu rakiety przez jedną z fregat, admirałowie pewnie woleliby zapomnieć.

Fregata "Ładnyj" miała podczas parady morskiej w Sewastopolu ostrzelać rakietami cel. To miało pokazać zgromadzonym gapiom, czy dowódcom zachodnich flot, że rosyjska flota jest najpotężniejsza na świecie i nikt i nic jej nie jest w stanie zagrozić.

Film z ostrzału momentalnie stał się hitem mediów. Jednak nie z tych powodów, z jakich urządzono strzelanie. Zakończyło się one wielką wpadką. Rosyjska rakieta rozpadła się kilka chwil po starcie, a jej części mało nie trafiły w okręt, który ją wystrzelił - informuje "Russia Today"

ZOBACZ, JAK STRZELA ROSYJSKA FLOTA:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj