Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska interwencja nie skończy się na Syrii? "Jeśli Bagdad nas poprosi..."

6 października 2015, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bombardowania Syrii
Bombardowania Syrii/PAP/EPA
Rosyjskie samoloty mogą zaatakować terrorystów w kolejnym kraju Bliskiego Wschodu. Moskwa zapewnia, że jeśli tylko władze w Bagdadzie poproszą o interwencję zbrojną, to spełnią ich prośbę.

Rosja rozważy naloty na Irak, jeśli zwrócą się o to władze w Bagdadzie. Zapowiedziała to przewodnicząca Rada Federacji Rosyjskiej Walentina Matwiejenko. Dodała, że irackie władze na razie nie zwróciły się o to do Kremla.

W ubiegłym tygodniu, na prośbę prezydenta Baszara al-Asada, Rosja rozpoczęła naloty na bazy rebeliantów w Syrii. Zachód krytykuje działania Moskwy, zwracając uwagę, że może ona atakować cele syryjskiej opozycji, a nie dżihadystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj