Przed szóstą nad ranem koło Kalolimnos zatonął żaglowiec pełen migrantów, których ostateczna liczba jest trudna do ustalenia, ponieważ wiele osób znajdowało się pod pokładem. Jak mówią biorący udział w akcji były tam prawdopodobnie kobiety i dzieci. Większość ocalonych to mężczyźni, którzy znajdowali się na górnym pokładzie.

Reklama

Wcześniej doszło do wypadku w okolicy wyspy Farmakonisi, gdzie utonęło sześcioro dzieci i kobieta po przewróceniu się łódki, którą uchodźcy płynęli od strony Turcji. Greccy ratownicy i siły Frontexu uratowały tam ponad czterdzieści osób. Funkcjonariusze zaznaczyli, że w chwili, gdy doszło do obu tragedii na morzu panowały dobre warunki atmosferyczne, ale woda była bardzo zimna.

Tymczasem w poprzednich dniach pomimo fatalnych warunków atmosferycznych i śniegu, który spadł na Lesbos, na wyspę dotarła rekordowa przy takiej pogodzie dzienna liczba migrantów - ponad dwa tysiące.