Dziennik Gazeta Prawana logo

Irak: Już co najmniej 33 zabitych w dwóch zamachach bombowych

1 maja 2016, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Terrorysta z kałasznikowem
Terrorysta z kałasznikowem/Shutterstock
W dwóch zamachach bombowych przy użyciu samochodów pułapek w niedzielę w mieście Samawa w południowym Iraku zginęły co najmniej 33 osoby - podały miejscowe władze. Wcześniej podawano informację o 18 zabitych. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS).

Do pierwszego wybuchu doszło w środku dnia w pobliżu siedziby lokalnych władz, a do drugiego kilka minut później, 60 m dalej na przystanku autobusowym.

Według policji ofiar śmiertelnych może być jeszcze więcej, gdyż stan części rannych jest bardzo poważny. W sumie rannych zostało 75 ludzi.

W opublikowanym w sieci społecznościowej komunikacie IS, które kontroluje część północnego i zachodniego Iraku, podało, że zamach przeprowadziło dwóch zamachowców samobójców, wysadzając w powietrze swoje samochody. Celem zamachu miały być siły bezpieczeństwa.

Zdominowane przez ludność szyicką miasto położone jest około 370 km na południe od Bagdadu.

Na zdjęciach umieszczonych w internecie, których autentyczność nie została potwierdzona, widać kilka ciał leżących na ziemi, w tym kilkorga dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj