Komentarz politologa opublikował portal RBK. Kilka godzin wcześniej Kreml poinformował, że zapowiadana na 19 października wizyta Putina w stolicy Francji została odwołana. Andriej Kolesnikow porównał tę decyzję do wydarzenia z zeszłego tygodnia - skierowania do parlamentu Rosji projektu ustawy o zawieszeniu umowy o współpracy z USA w utylizacji plutonu. Projekt ten zawiera także warunki normalizacji stosunków, jakie stawia obecnie Rosja.
Francja - jak zauważa Kolesnikow - jest . Według politologa decyzję o rezygnacji z wizyty Putin podjął . Jest ona wyraźnym sygnałem w stronę Zachodu, który ekspert interpretuje jako "tak, to jest nowa zimna wojna".
- zastrzegł ekspert. Jednak, jak ocenił, potwierdza to, do jakiego stopnia Kreml nie jest gotów, by zrozumieć logikę drugiej strony. Dowodzi także, .
Zdaniem Kolesnikowa - pisze Kolesnikow.
- konkluduje ekspert Carnegie.
Informację o odwołaniu wizyty Putina we Francji podał najpierw Reuters. Według źródeł agencji powodem była propozycja Francji, by spotkanie Putina z Hollande'em dotyczyło tylko konfliktu w Syrii. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował następnie, że decyzja związana jest z tym, iż nie dojdą do skutku pewne planowane wcześniej punkty wizyty. Pieskow dodał, że Putin rozważy udanie się do Francji, kiedy będzie to dogodne dla jego francuskiego odpowiednika.