Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin potwierdził wizytę Merkel w Moskwie 2 maja

16 marca 2017, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Prezydent Rosji Władimir Putin potwierdził w czwartek, że kanclerz Niemiec Angela Merkel oczekiwana jest 2 maja w Moskwie. Putin mówił o tym na spotkaniu z premierem Bawarii Horstem Seehoferem, który zapewnił, że Merkel chce odwiedzić Moskwę na początku maja.

Wcześniej w czwartek Seehofer w wypowiedzi dla mediów niemieckich podał 2 maja jako datę wizyty. Premier Bawarii składa w czwartek wizytę w Moskwie, uzgodnioną - jak zapewniał wcześniej - z kanclerz Merkel.

Putin na spotkaniu z nim, podobnie jak podczas zeszłotygodniowych rozmów z wicekanclerzem Niemiec Sigmarem Gabrielem, poprosił o przekazanie "najlepszych życzeń" szefowej niemieckiego rządu. Dodał następnie: "oczekujemy wizyty pani Merkel 2 maja".

Współpracownicy prezydenta Rosji informowali w ostatnich dniach o uzgodnieniu wizyty Merkel ze stroną niemiecką i o tym, że tematem rozmów przywódców będzie m.in. Ukraina. Putin podkreślał spotykając się w zeszłym tygodniu z Gabrielem, że przed Rosją i Niemcami stoi zadanie pełnego unormowania stosunków.

Merkel po raz ostatni gościła w Moskwie w maju 2015 roku - w miesiącu, w którym przypadała 70. rocznica zakończenia II wojny światowej. Wówczas ze względu na konflikt na Ukrainie większość przywódców krajów zachodnich nie przyjechała na rocznicowe obchody w Moskwie, których kulminacyjnym punktem była defilada wojskowa na placu Czerwonym. Kanclerz Niemiec przybyła wtedy do Moskwy 10 maja, czyli dzień po oficjalnych obchodach w Rosji Dnia Zwycięstwa.

Seeehofer przebywa w Rosji z trzydniową wizytą, w której towarzyszy mu delegacja niemieckich przedsiębiorców i polityków. Poprzednio premier Bawarii spotkał się z Putinem w lutym zeszłego roku. Przed obecną wizytą mówił niemieckim mediom, że "nie chciałby żyć w świecie, który zasnuwany jest sankcjami". Zastrzegł przy tym, że w celu zniesienia zachodnich sankcji wobec Moskwy "strona rosyjska również powinna coś zrobić" i nie chodzi o anulowanie restrykcji "za wszelką cenę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj