Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory we Francji. Tryumf partii Emmanuela Macrona. Merkel już mu pogratulowała

12 czerwca 2017, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
prezydent Emmanuel Macron
prezydent Emmanuel Macron/PAP/EPA
Kanclerz Niemiec Angela Merkel w nocy z niedzieli na poniedziałek pogratulowała prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi zwycięstwa jego partii, La Republique En Marche (LREM), w pierwszej turze francuskich wyborów parlamentarnych.

"Kanclerz Merkel: serdeczne gratulacje dla Emmanuela Macrona z powodu wielkiego zwycięstwa jego partii w pierwszej turze. To silne poparcie dla reform" - napisał rzecznik rządu Steffen Seibert na oficjalnym rządowym koncie na Twitterze. Gratulacje francuskiemu przywódcy złożył także szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel. "Gratulacje dla Emmanuela Macrona! Kolejny sukces pokazuje, że Macron przekonuje (do siebie wyborców), nie tylko we Francji, ale też w Europie i na rzecz Europy" - napisał Gabriel na Twitterze.

Według pierwszych wyników La Republique en Marche (LREM), czyli partia prezydenta Emmanuela Macrona, wraz z sojuszniczym ugrupowaniem MoDem zdobyła ponad 32 proc. głosów.

Centroprawica, czyli partia Republikanie uplasowała się na drugim miejscu; populistyczny Front Narodowy (FN), mimo bardzo dobrego rezultatu jego przywódczyni Marine Le Pen (45 proc. głosów), odniósł według obserwatorów porażkę, zdobywając jedynie 14 proc. głosów, a po drugiej turze ma szanse na niewiele mandatów.

Również skrajnie lewicowa partia Francja Nieujarzmiona "rozczarowana jest" 11-procentowym poparciem. To prawie o połowę mniej niż wynik, jaki jej przywódca Jean-Luc Melenchon uzyskał w pierwszej turze wyborów prezydenckich.

Partia Socjalistyczna, która sprawowała władzę w ostatniej kadencji, - jak to ujął Stephane Zumsteeg z instytutu sondażowego IPSOS. Mimo niecałych 10 proc. głosów może jednak liczyć na 5 do 25 miejsc w Zgromadzeniu Narodowym, co pozwoli jej na utworzenie grupy parlamentarnej.

"Historyczna absencja wyborcza"

Przywódcy pokonanych partii w pierwszych wystąpieniach po wyborach wezwali swych zwolenników do mobilizacji w drugiej turze głosowania, która odbędzie się w przyszłą niedzielę. Zarówno sekretarz Partii Socjalistycznej Jean-Christophe Cambadelis, jak i przywódczyni FN kładli nacisk na , czy też absencję w niedzielnych wyborach.

Przywódca socjalistów nazwał tę absencję i przyznając, że LREM ma , wezwał jednak, by w drugiej turze głosowania wyborcy przeciwstawili się tej większości i walczyli o

w Zgromadzeniu Narodowym - powiedział Cambadelis, który poinformował też, że po niedzielnych wyborach został wyeliminowany z walki o mandat poselski.

Le Pen, w przemówieniu przerywanym owacjami zwolenników, słabszy od przewidzianego wynik wyborczy FN tłumaczyła niską frekwencją. Podkreśliła jednak: - wezwała Marine Le Pen, zapewniając, że jej partia

Francois Baroin, prowadzący kampanię centroprawicowej partii Republikanie, uznał, że absencja wyborcza wskazuje na rozłam społeczeństwa francuskiego, czego . Polityk ostrzegł przed podatkami, które oraz

Tymczasowa przewodnicząca LREM Catherine Barbaroux uznała wynik niedzielnego głosowania za i przewiduje, że za tydzień . Powiedziała też, że tam, gdzie zaistnieje ryzyko, że w okręgu wyborczym w drugiej turze zwycięży przedstawiciel FN, kandydat LREM się wycofa, by zwiększyć szanse kandydata, który wyeliminuje Front.

Rekordowa absencja wyborcza była głównym tematem komentarzy w niedzielny wieczór. Jak oceniają obserwatorzy, wynika ona z wielu przyczyn. Należy wziąć pod uwagę zniechęcenie tych, którzy głosowali bezskutecznie na pokonanych kandydatów - tłumaczą socjologowie zaproszeni do studiów radiowych i telewizyjnych. Znany komentator polityczny Jean-Michel Aphatie uznał, że najważniejszym powodem apatii wyborców jest zapewne to, że , o której tyle mówiły media, istnieje głównie wśród dziennikarzy.

Inni przypominają, że ponad rok minął od ogłoszenia prawyborów prawicy, które dało sygnał do obecnej kampanii prezydenckiej, a teraz parlamentarnej. - podsumował Cambadelis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj