- podkreślił Graham w porannym programie NBC "Today Show".
Dodał, że prezydent nie pozwoli, by przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un dysponował międzykontynentalnymi rakietami balistycznymi (ICBM) z potencjałem nuklearnym.
oświadczył Graham.
Dodał, że jest to być może "prowokacyjne zachowanie, ale nie do końca", ponieważ najważniejszym obowiązkiem prezydenta USA wobec Amerykanów jest zagwarantowanie im bezpieczeństwa; zastrzegł jednak, że "Trump nie chce wojny”.
Graham ocenił, że Korea Płn. zaprzestanie przeprowadzania nowych testów pocisków rakietowych tylko gdy poczuje "wiarygodne zagrożenie militarne".
W piątek Korea Płn. przeprowadziła kolejną próbę międzykontynentalnej ICBM; poprzednia miała miejsce 4 lipca. Oficjalna północnokoreańska agencja prasowa KCNA poinformowała, że próba ta zakończyła się sukcesem, eksperci w USA oceniają jednak, że się nie powiodła.
Następny test ICBM ma zostać przeprowadzony w nadchodzący weekend. Szacuje się, że w przyszłym roku Korea Płn. będzie miała rakiety, jakie są w stanie uderzyć w USA.