Dziennik Gazeta Prawana logo

Ronen Bergman: To nie jest konflikt Polska - Izrael, a Polska kontra cały naród żydowski

24 lutego 2018, 20:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flaga Izraela
Flaga Izraela/Shutterstock
Ronen Bergman, izraelski dziennikarz, który zadał premierowi na konferencji w Monachium słynne pytanie o ustawę o IPN uważa, że padł skutkiem zorganizowaej kampanii. Twierdzi, że to nie przypadek, że ludzie wyzywają go w sieci od "agentów Mossadu", czy starają się wyciągnąć wszystkie nieścisłości w jego historii rodzinnej. "Za tym musi stać ktoś, kto ma pieniądze" - mówił w rozmowie z TVN24.

Izraelski dziennikarz w rozmowie z TVN24 zapewniał, że nie planował zadać pytania o ustawie o IPN premierowi. Mówił, że czekał, aż sam szef rządu opowie, o co chodzi w nowym prawie. Gdy jednak tego w wystąpieniu Mateusza Morawieckiego zabrakło, postanowił zadać swoje pytanie. Twierdzi, że po swoim pytaniu dostał wiele maili od Żydów z całego świata. Pisali w nich, że oni także słyszeli od swoich krewnych, że "Polacy byli gorsi od nazistów", a podobne sytuacje, co w jego rodzinie, wydarzyły się także w ich rodzinach podczas okupacji.

Bergman uważa jednak, że te tezy są - z historynego punktu widzenia - niesłuszne. mówił w "Faktach po Faktach" na antenie TVN24. Wyjaśnił, że jego matka nie znała Niemców i nie miała do czynienia z okupantem.- dodał. 

Bergman wyjaśniał też, że zszokował go komentarz premiera. - tłumaczy. - mówił. Jego zdaniem, nie można bowiem porównywać sytuacji Żydów, których zmuszono do służby Niemcom ze szmalcownikami.

Zapytany, jak wygląda opinia o Polsce w Izraelu, stwierdził, że . Dlatego też, dopóki premier , to nie ma szans na poprawę stosunków polsko-żydowskich.

Bergman nie wierzy też, że wszystko działo się przypadkowo. Mówił, że rozmawiał z przedstawicielami rządu i organizacji żydowskich, którzy byli przekonani, że Polska wycofa się z nowelizacji ustawy o IPN. - stwierdził. Jego zdaniem, trwa też kampania organizowana przez kogoś bardzo wpływowego, która ma go oczernić - powiedział, zyta w Internecie m.in, że jest agentem Mossadu i kłamie o historii swojej rodziny, by specjalnie doprowadzić do zaognienia stosunków Polski z Izraelem. Nie chciał jednak, mimo nacisków dziennikarza TVN 24, powiedzieć, kto mógłby mieć na celu organizację takiej kampanii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj