W opublikowanym w czwartek comiesięcznym dodatku “Kobiety, Kościół, świat” sprawę tę podnosi Marie-Lucile Kubacki zwracając uwagę na nierówności w traktowaniu osób duchownych oraz frustrację, poczucie upokorzenia i niezadowolenia, jakie odczuwają zakonnice będące na służbie u hierarchów Kościoła. W artykule wypowiada się siostra Marie, która przyjechała do Rzymu z Afryki 20 lat temu. Jak wytłumaczono w tekście, udziela ona gościny zakonnicom z całego świata i znając ich historię oraz doświadczenia postanowiła o tym opowiedzieć.
Jak mówi, niektóre zakonnice pracują jako służące w domach kardynałów i biskupów a ich wysiłek nie jest dostatecznie doceniany i wynagradzany. Od świtu do wieczora gotują, podają do stołu, piorą, sprzątają i prasują. Nie mają regularnych godzin pracy ani czasem kontraktów, zaś ich wynagrodzenie jest
Mowa też jest o tym, że zakonnice niekiedy nie dostają żadnych pieniędzy. Dotyczy to także pracy w szkołach i na plebaniach oraz w kuriach biskupich. Rozmówczyni gazety zauważa, że zakonnice te rzadko zapraszane są do stołu, do którego podają. Siostra Marie pyta: .- zastanawia się cytowana zakonnica. Ujawnia, że w niektórych służących w habitach sytuacja ta
wyjaśniła.
- dodała - . W artykule zauważa się, że zakonnice te często pochodzą z ubogich rodzin a ich rodzice również pracują jako służący. - powiedziała siostra Marie.- tak sytuację zakonnic podsumowuje się w kobiecym dodatku watykańskiej gazety.
Watykaniści zwracają zaś uwagę na to, że w najnowszym czwartkowo- piątkowym wydaniu "L'Osservatore Romano" przytoczono słowa papieża Franciszka, który we wstępie do opublikowanej w Hiszpanii książki o roli kobiet napisał: " Martwi mnie , że w samym Kościele rola służebna, do której powołany jest każdy chrześcijanin, czasem w przypadku kobiet sprowadza się bardziej do roli niewolniczej niż prawdziwej służebności”.