Parlament Armenii wybrał we wtorek lidera opozycji Nikola Paszyniana na premiera.
Wcześniej kilkutygodniowe protesty w Erywaniu, kierowane przez Paszyniana, doprowadziły do ustąpienia ze stanowiska premiera Serża Sarkisjana, wieloletniego prezydenta Armenii, oskarżanego o uzurpację władzy.
Co ciekawe, jeszcze przed tygodniem parlament Armenii zagłosował przeciwko wyborowi Paszyniana na premiera. Za kandydaturą lidera opozycji i jedynego kandydata na to stanowisko (!) zagłosowało wówczas 45 deputowanych w 105-mandatowym parlamencie; zabrakło mu ośmiu głosów. Tym razem było inaczej.
Po zmianie konstytucji Armenii premier ma w tym kraju większe uprawnienia niż prezydent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|