- - powiedział polskim dziennikarzom.
Juncker uważa, że brytyjski parlament zaakceptuje umowę rozwodową Wielkiej Brytanii z Unią Europejską. Dodał, że niedzielny szczyt to smutny dzień dla UE, choć osiągnięto najlepsze możliwe porozumienie.
- - wskazał szef Komisji.
Zaznaczył, że nie zakłada hipotetycznego scenariusza, w którym brytyjski parlament go nie zaakceptuje. Podkreślił też, że w sprawie Brexitu Unia Europejska nie zmieni swojego stanowiska.
- - powiedział szef KE, odmawiając komentarza na temat tego, co może się stać, jeśli to się nie uda.
Juncker był pytany przez dziennikarzy, czy jego zdaniem na wynik brytyjskiego referendum ws. Brexitu miały wpływ działania Rosjan. Szef KE chwilę zastanawiał się nad odpowiedzią, po czy odparł: "Wielka Brytania podjęła decyzję, nie Rosjanie".
Przywódcy państw i rządów 27 krajów UE zatwierdzili w niedzielę krótko po rozpoczęciu szczytu w tej sprawie umowę ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE i deklarację polityczną ws. przyszłych relacji.