Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa zdziwiona reakcją Zachodu. "Rosjanom chodzi o destabilizowanie Ukrainy, a nie podbój"

27 listopada 2018, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ukraina
Ukraina/Shutterstock
Polska wspiera Ukrainę po rosyjskim ataku w Cieśninie Kerczeńskiej, ale stara się tonować reakcje ukraińskich władz. 

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki rozmawiali w poniedziałek o incydencie na Morzu Azowskim. Wcześniej do Dudy zadzwonił przywódca Ukrainy Petro Poroszenko. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski podkreślał, że incydent to jawne naruszenie prawa międzynarodowego i porozumień dwustronnych w sprawie swobody żeglugi na Morzu Azowskim i przez Cieśninę Kerczeńską. – – podkreślał Szczerski.

Polskie władze wspierają Ukrainę w tym konflikcie na froncie dyplomatycznym. Zebrała się Rada NATO–Ukraina. Warszawa deklarowała wsparcie Ukrainy także na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ale też nasze władze starają się tonować ukraińską reakcję. – – mówi jeden z polityków.

Polskie władze były zdziwione słabą reakcją Francji i Niemiec. Zwłaszcza że jednym ze źródeł konfliktu była budowa mostu nad Cieśniną Kerczeńską, co ograniczyło Ukraińcom dostęp do portów na Morzu Azowskim. – – mówi były szef MSZ Witold Waszczykowski.

Szef MON Mariusz Błaszczak spotkał się w poniedziałek z szefem Sztabu Generalnego i dowódcami rodzajów wojsk. Po spotkaniu mówił, że nie ma obecnie zagrożenia dla naszego kraju. Polska współpracuje militarnie z Ukrainą na kilku polach. Krótko po rosyjskiej inwazji na Krym, jesienią 2014 r., podpisano porozumienie o utworzeniu brygady litewsko-polsko-ukraińskiej z dowództwem w Lublinie. Jej poszczególne bataliony pozostają w gotowości w swoich krajach. Jednostka jest w pełni operacyjna od stycznia 2017 r.

Poza tym w ramach Joint Multinational Training Group-Ukraine, której liderem są USA, na Ukrainie przebywa 32 żołnierzy 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. Biorą oni udział w szkoleniu naszych wschodnich sąsiadów w ośrodku w Jaworowie. W październiku cztery nasze F-16 pojawiły się nad ukraińskim niebem w ramach ćwiczeń Clear Sky. Także w październiku Ukrainę wizytował szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

- - mówił Soloch. Polsko-ukraińską współpracę można też zaobserwować w sektorze zbrojeniowym. Ożarowska Grupa WB sprzedała Ukrainie zestawy amunicji krążącej Warmate, a Polska kupiła pociski R-27R1 do samolotów MiG-29. Nieoficjalnie mówi się, że te pierwsze zostały już użyte w czasie wojny na Donbasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Autor bez zdjęcia
Maciej Miłosz
DGP Journalist Photo: press materials
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj