Szefowa rządu podkreśliła jednak stanowczo, że preferowanym scenariuszem jest opuszczenie UE na podstawie wypracowanej umowy o warunkach wyjścia oraz przyszłej współpracy z Unią Europejską.

- Nie chcę przedłużenia procedury artykułu 50 (traktatu UE). Powinniśmy być absolutnie skupieni na tym, aby doprowadzić do wyjścia na mocy porozumienia - oświadczyła.

Wskazała, że gdyby wyjście z UE było opóźnione do lipca lub dłużej, to "Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego". - Jaki sygnał wysłałoby to do ponad 17 mln ludzi, którzy zagłosowali za wyjściem z UE? - spytała May.

Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską o północy z 29 na 30 marca br.