Jak pisze "New York Times", Izrael twierdzi, że Korea Północna - likwidując swój program atomowy - sprzedała sprzęt i radioaktywne materiały Iranowi i Syrii. A tym reżimom to bardzo na rękę, bo własna broń atomowa uchroniłaby je od izraelskiego ataku. Według anonimowego urzędnika z Waszyngtonu, zdjęcia, które Izrael przesłał do USA, wyraźnie pokazują, ze Syria buduje własną broń atomową.
Oczywiście Korea Północna natychmiast wszystkiemu zaprzeczyła. Rząd w Phenianie twierdzi, że to spisek, który ma utrzymać amerykańskie sankcje i doprowadzić do ataku nie tylko na Iran i Syrię, ale także na Phenian.
Jeśli te informacje się potwierdzą, to ani Tel Awiw, ani Waszyngton nie pozwolą, by syryjski dyktator Asad dostał broń jądrową. Dlatego wkrótce może wybuchnąć kolejna wojna na Bliskim Wschodzie.