Dziennik Gazeta Prawana logo

Amazonia a fake newsy. "Problem jest bardziej złożony niż wynika to z dramatycznych zdjęć u celebrytów"

27 sierpnia 2019, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leonardo DiCaprio
Leonardo DiCaprio/Newspix
Problem pożarów w Amazonii jest bardziej złożony niż wynika to z dramatycznych zdjęć zamieszczanych w mediach społecznościowych przez celebrytów - pisze we wtorkowym komentarzu redakcyjnym dziennik "Wall Street Journal".

"Fotografie są dramatyczne: słupy dymu kłębiące się nad amazońskim lasem deszczowym i ogień rozświetlający ciemność nocy upiornym blaskiem.

- głosi wpis na Instagramie podany dalej przez aktora Leonardo DiCaprio. Francuski prezydent ostrzega przez

Wyświetl ten post na Instagramie.

The Amazon rainforest burning from above, captured just two days ago by Brazilian photographer @VictorMoriyama on an overflight with @greenpeacebrasil. Now is the time to take action. Help support the @EarthAlliance Amazon Forest Fund. Please visit ealliance.org/amazonfund (link in bio) for more information and to donate.

Post udostępniony przez Leonardo DiCaprio (@leonardodicaprio)

Gazeta zwraca jednak uwagę, że rzeczywistość jest bardziej złożona. Poczynając od faktu, że część zdjęć w mediach społecznościowych jest po prostu wprowadzająca w błąd. Np. jedno przedstawia pożar z 1989 roku, inne - podane dalej przez DiCaprio i Macrona, a następnie polubione przez miliony użytkowników - pochodzi z archiwum, a jego autor nie żyje od 2003 roku.

"Deforestacja w Brazylii zaczęła podobno rosnąć znowu, ale liczby w ostatnich latach są znacznie niższe niż było to w ostatniej dekadzie XX i pierwszej XXI wieku. (Prezydent Brazylii Jair) Bolsonaro też ma swoje racje, kiedy mówi, że ataki ze strony bogatych krajów świadczą o

Jak zwraca uwagę, przykładem podwójnych politycznych standardów jest stosunek do Boliwii, gdzie pożary wypaliły tysiące kilometrów kwadratowych lasów narażając na niebezpieczeństwo dziesiątki tysięcy zagrożonych gatunków. "Może pan DiCaprio powinien przeznaczyć trochę swojego oburzenia dla socjalistycznego prezydenta Evo Moralesa?" - pyta retorycznie "WSJ".

Dziennik zwraca uwagę, że bogatsze kraje lepiej sobie radzą z ochroną środowiska, bo mogą sobie na to pozwolić, a demokracje lepiej sobie z tym radzą niż dyktatury, bo muszą się liczyć z głosem opinii publicznej. Basen Amazonki jest globalnym zasobem, który Brazylia, Boliwia i wszyscy inni chcą rozwijać w sposób, który nie polega na karczowaniu lasów. A to jest bardziej prawdopodobne z nastawioną na wzrost gospodarczy polityką Bolsonaro, której elementami są naprawa systemu emerytalnego i sprzedaż państwowych przedsiębiorstw - konkluduje "WSJ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj